Dzień dobry
Dzisiaj bardzo ważny wpis dla osób, które jakiś czas temu wzięły kredyt na zakup nieruchomości z 10% wkładem własnym lub na jej pełną wartość bez swojej wpłaty.
Podpisujemy umowę w banku i bardzo często zapominamy po kilku latach na jakich warunkach został nam udzielony kredyt hipoteczny.
Teraz codziennie spoglądamy na informacje, które dotyczą rosnących stóp procentowych, a powinniśmy zacząć od sprawdzenia umowy kredytowej i wysokości naszej marży.
Po tylu latach w hipotekach wiem, że spora część kredytów bez wkładu własnego lub z jego minimalnym zaangażowaniem 10% generowała w bankach ofertę marży na poziomie 2,5% lub więcej.
Czy w tej sytuacji coś możemy zrobić? Już odpowiadam poniżej.
Ostatnio trafiła do mnie Pani z marżą 3%. Zakup mieszkania 3 lata temu. Wkład własny 10%. Do spłaty pozostało jeszcze 290 tysięcy i kolejne 27 lat. W momencie zakupu mieszkanie kosztowało 340 tysięcy. Jego aktualna wartość to 450 tysięcy :)
Poniżej obliczenia co udało się zrobić z tym kredytem i jakie uzyskaliśmy oszczędności.
Poprzedni kredyt
Rata |
1932,70 zł |
Oprocentowanie |
6,67% |
Prowizja za wcześniejszą spłatę |
0 zł |
Odsetki |
336 194,00 zł |
Ubezpieczenie na życie |
0 zł |
Aktualny kredyt
Rata |
1705,98 zł |
Oprocentowanie |
5,42% |
Prowizja za udzielenie kredytu |
0 % |
Odsetki |
262 738, 00 zł |
Ubezpieczenie na życie przez pierwsze 3 lata /suma miesięcznych składek/ |
4070,86 zł |
Koszt nowego kredytu |
266 808,86 zł |
Różnica w koszcie kredytów to aż 69 385,14 zł !!!
Oczywiście do tego dojdą jeszcze takie opłaty jak
1. Nowa wycena 400-500 zł
2. Wykreślenie starej hipoteki 100 zł
3. Wpis nowej hipoteki 200 zł
4. Zaświadczenie z banku, z którego przenosimy kredyt od 0 do 100 zł
Po odjęciu daje to nam i tak oszczędność na poziomie 68 485,14 zł
To wszystko dzięki
1. Znacznemu wzrostowi wartości nieruchomości w ostatnich kilku latach
2. Zdolności kredytowej klientki
3. Determinacji eksperta finansowego :)
Serdecznie zapraszam do kontaktu osoby zainteresowane obniżeniem kosztu swojej hipoteki.