Rok 2019 w kredytach hipotecznych. Czy w 2020 roku czekają nas jakieś zmiany?

AKADEMIA KREDYTOWA

dodano 21.01.2020   |   
Rok 2019 w kredytach hipotecznych. Czy w 2020 roku czekają nas jakieś zmiany?

            Dzisiejszy wpis chciałbym poświęcić podsumowaniu najważniejszych wydarzeń w mijającym roku, które miały związek z kredytami hipotecznymi. Był to rok, który zapamiętamy z kilku powodów. Przede wszystkim znacznie wzrósł popyt na kredyty hipoteczne, mieliśmy przełomowy wyrok TSUE w sprawie kredytów w obcych walutach, banki po raz kolejny podwyższyły opłaty, a powiększająca się inflacja na nowo ożywiła dyskusję na temat stóp procentowych. Czy rok 2020 będzie równie ciekawy? Wszystko wskazuje na to, że zdecydowanie tak, wystarczy wspomnieć, że pojawiły się kredyty ze stałym oprocentowaniem, ceny na rynku nieruchomości szaleją, stopniowo zwiększa się inflacja, a banki jak zwykle podwyższają opłaty. Przyjrzyjmy się więc w dużym skrócie wszystkim najważniejszym zagadnieniom.

            Trudno w Polsce znaleźć kogoś, kto nie słyszał o olbrzymich wzrostach cen mieszkań. Faktycznie w ostatnich latach okres stabilności cen zakończył gwałtowny ich wzrost i niestety widać to w całym kraju. Przyczyn jest wiele: coraz więsze zarobki, migracje do miast, programy socjalne, wkroczenie roczników z tzw. wyżu demograficznego w odpowiedni wiek, uwolnienie cen mieszkań przez likwidację programu MDM. Mógłbym zanudzać czytelników dogłębną analizą tematu opierając się na własnych przemyśleniach i czytanych przeze mnie regularnie artykułach na portalach branżowych, wolę jednak skupić się na kilku faktach. A te wyglądają następująco wzrost w II i III kwartale w największych miastach osiągnął w skali roku od kilku do kilkunastu procent, ceny rosły zarówno na rynku wtórnym jak i pierwotnym. Nadal nie mamy oficjalnych danych za ostatni kwartał, wiemy jednak, że średnie ceny przekroczyły te z rekordowego 2008 roku.  Galopujący wzrost najlepiej oddaje wykres przedstawiający zmiany cen 50-60m mieszkań w Krakowie w ostatnich latach (źródło: Puls Biznesu). Od III kwartału 2018 roku cena podskoczyła średnio o ponad 1000 zł za m2! W zasadzie dodatkowy komentarz w tej kwestii jest zbędny....


 

 

Powstaje zatem pytanie jak sytuacja będzie się kształtować w roku obecnym? Niestety, nie zanosi się na to by ceny spadły. Nie znalazłem nawet jednego portalu branżowego, który zwiastowałby obniżkę w 2020 roku, za to praktycznie każdy analityk w branży przewiduje kolejne wzrosty.

 Wydaje się więc, że najlepszy czas na zakup mamy już za sobą i pozostaje pogratulować dobrego interesu tym, którzy mieszkanie już nabyli, zwłaszcza, jeśli zakupu dokonano 2 lata temu. Czy jednak jest już za późno i z powodu wysokich cen przeciętnego Kowalskiego nie stać na zakup mieszkania??? Prawdę mówiąc byłaby to dyskusyjna teza biorąc pod uwagę gwałtowny wzrost zarobków w ostatnich latach, które w pewien sposób rekompensują wzrost cen. Paradoksalnie mimo wzrostów coraz więcej Polaków stać na zakup mieszkania, poniżej zamieszczam ciekawą analizę pokazującą tę zależność:


 

 

Wykres dość jasno pokazuje, że cena w stosunku do zarobków w najwyższych miastach i tak  wygląda lepiej niż jeszcze kilka lat temu. Jest to pewna nutka optymizmu w nieprzyjemnej dla większości z nas sytuacji galopujących cen. Coraz więcej Polaków posiada dobrą zdolność kredytową, widać to zarówno na spotkaniach z klientami jak i w danych udostępnianych przez banki, które potwierdzają kolejne rekordy w liczbie udzielonych kredytów. Lepsza zdolność implikuje większy popyt, a to z kolei winduje ceny...

Oprócz wzrostu cen najbardziej istotną zmianą odczuwalną z perspektywy osoby kupującej mieszkanie są wahania stóp procentowych. Obecnie wielu z nas nie pamięta już, że jeszcze kilka lat temu płaciliśmy raty kredytów o kilkaset złotych wyższe niż obecnie, a spadki stóp obniżyły oprocentowanie wszystkich zobowiązań o kilka procent. Na szczęście rok 2019 w tej kwestii nie przyniósł żadnych zmian i stopy pozostawały na rekordowo niskim poziomie, niestety 2020 rok może nas pod tym kątem niemiło zaskoczyć. W dużym uproszczeniu stopy procentowe zwiększa się w sytuacji przewyższenia celu inflacyjnego przez kraj. U nas ten cel wynosi obecnie 3,5% i został przekroczony już w styczniu (sic!), a to oznacza, że Rada Polityki Pieniężnej może nie mieć wyjścia w sprawie podwyżki, co z kolei odbije się na kieszeni kredytobiorców. Nie sądzę by były to kolosalne zmiany, warto jednak pamiętać, że ich wystąpienie jest dość prawdopodobne. Nie zapominajmy jednak, że przy zmianie stóp dochdzi pewien czynnik polityczny, który może odwlec to w czasie. Tych kwestii nie chciałbym jednak w żaden sposób komentować.

Zdecydowanie najbardziej medialnym wydarzeniem związanym z rynkiem kredytowym w zeszłym roku był wyrok TSUE w sprawie frankowiczów. Mój poprzedni artykuł był poświęcony jego znaczeniu i ewentualnym konsekwencjom, nie ma sensu kolejna analiza orzeczenia i jego skutków ponownie. Warto jednak dodać, że jego implikacje mogą znacznie wpłynąć na podwyżkę kosztów bankowych, którymi instytucje kredytowe będą chciały zrekompenswować sobie straty. Niestety jak zwykle na końcu płaci szary obywatel.

Z treści dzisiejszego wpisu łatwo dojść do wniosku, że najlepszy czas na zakup już był i w 2020 nie czeka nas nic dobrego. Tymczasem w tym roku za sprawą rekomendacji KNF banki będą miały obowiązek oferować kredyty ze stałym oprocentowaniem, co w niektórych sytuacjach może okazać się niebywale korzystnym rozwiązaniem. Banki mają czas na wdrożenie rekomendacji do końca 2020 roku. Taki kredyt będzie się opierał wszelkim podwyżkom stóp procentowych (niestety obniżkom również). Pozostaje pytanie ile nas to będzie kosztowało i jak wysokie będzie oprocentowanie, gdy banki masowo zaczną oferować tego typu rozwiązania. Niewątpliwie, za jakiś czas powrócę do tego zagadnienia w innym wpisie.  Obecnie jedynie 3 podmioty oferują kredyt ze stałym oprocentowaniem i niestety jest ono zabezpieczone jedynie na 5 pierwszych lat. Po tym okresie oprocentowanie staje się zmienne. Warto pamiętać, że jest ono wyższe od tego zmiennego i przekracza 4%. Krotki okres i dość wysokie koszty mogą skutecznie zniechęcić dużą część kredytobiorców, nie wierzę by stałe oprocentowanie zdominowało rynek jak to ma miejsce w Belgii (ponad 90% kredytów ma tam niezmienne oprocentowanie). Porównanie dwóch rodzajów oprocentowań jest to temat, o którym niewątpliwie usłyszą Ci czytelnicy, którzy w tym roku będą mieli okazję się ze mną spotkać na indywidualnych spotkaniach dotyczących kredytu hipotecznego.

Reasumując rok 2019 w finansach był niezwykle ciekawy, a obecny zapowiada się równie interesująco. Moje rozważania skupiłem na kilku tylko wybranych zagadnieniach, które w moim subiektywnym odczuciu są dla kredytobiorców najważniejsze. Celowo pominąłem niektóre kwestie jak planowana likwidacja WIBORu, bo jest to wydarzenie, które odwleczono w czasie do 2022 roku. Myślę, że poruszone dzisiaj przeze mnie kwestie nadal będą wracać w kolejnych wpisach. Wszystkich zainteresowanych zachęcam więc do lektury.

 

 

Najnowsze posty
blog
PROGRAM MIESZKANIE NA START
Bartłomiej Szubryt  |  16.04.2024

Dzień dobry

Druga połowa poprzedniego roku to ewidentnie czas rządowego programu „Kredyt 2%”. Jego skutki Kraków odczuł najdotkliwiej w całej Polsce.

Zaledwie w jeden rok ceny nieruchomości poszybowały o niemal 40%. Wygranymi w tym całym zamieszaniu są osoby, które na kilka miesięcy przed startem tego programu zgłosiły się do mojego biura w celu przygotowania całego procesu zakupu i kredytowania. Już w pierwszym tygodniu lipca 2023 banki uczestniczące w Kredycie 2% zostały zasypane tysiącami wniosków z nieruchomościami, których ceny mogą się dzisiaj wydawać czystą fantasmagorią.

Jeżeli uważnie drogi czytelniku przeczytałeś powyższe krótkie podsumowanie; to masz pewnie dwa ważne wnioski i pytania.

1.     Czy to oznacza, że jeżeli chce kupić mieszkanie lub wybudować dom w nowym programie „Mieszkanie na Start” już teraz powinienem zgłosić się do Peritum Finanse ?

 

2.     Czy czeka nas kolejna podwyżka cen nieruchomości?

 

Odpowiedź na oba pytania może być tylko jedna…


ZDECYDOWANIE TAK!!!!


Teraz na pewno pojawia się jeszcze jedno pytanie.

Czy aby na pewno mogę skorzystać z tego programu?


Poniżej pigułka wiedzy


MIESZKANIE NA START

Przewidywany termin wejścia w życie - połowa 2024r

 

BENEFICJENCI PROGRMU :

 

·         Single, które nie ukończyły 35 lat.

·         Osoby, które mają co najmniej jedno dziecko (bez limitu wieku).

·         Osoby, które nie miały i nie mają własnego mieszkania czy domu jednorodzinnego


WYJĄTKI:


·         Posiadanie udziału w mieszkaniu/domu nie wyższego niż 50% - uzyskane w drodze dziedziczenia lub darowizny

·         Osoby, które mają jedno mieszkanie a w skład ich gospodarstwa domowego wchodzi co najmniej troje dzieci.

·         Dwie osoby będą mogły ŁĄCZNIE posiadać udział nie wyższy niż 50% w prawie własności mieszkania/domu – uzyskanego na drodze dziedziczenia lub darowizny np. oboje po max 25%

·         Osoby, które chcą pokryć koszty partycypacji w Społecznej Inicjatywie Mieszkaniowej (SIM) albo TBS lub chcą pokryć wkład wnoszony w związku ze spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu


MAKSYMALNA KWOTA KREDYTU


·         200 tys zł dla 1 os gospodarstwa domowego

·         400 tys zł dla 2 os gospodarstwa domowego

·         450 tys zł dla 3 os gospodarstwa domowego

·         500 tys zł dla 4 os gospodarstwa domowego

·         600 tys zł dla 5 os i większego gospodarstwa domowego

WAŻNE ! Kredyt będzie można wziąć większy, ale dopłata będzie obowiązywała wyłącznie do powyższych kwot

 

JAKIE OPROCENTOWANIE


Dopłata będzie obniżała oprocentowanie kredytu do:


·         1,5 %. w przypadku 1os/2os gospodarstwa domowego,

·         1 % w przypadku 3os gospodarstwa domowego,

·         0,5 % w przypadku 4os gospodarstwa domowego,

·         0 % w przypadku 5os  i większego gospodarstwa domowego

·         0% w przypadku kredytów udzielanych jako kredyt konsumencki na pokrycie kosztów partycypacji w SIM/TBS albo wkładu mieszkaniowego w spółdzielni mieszkaniowej.

KRYTERIUM DOCHODOWE



Warunkiem uzyskania dopłat do rat ma być kryterium dochodowe oparte o próg podatkowy (120 tys. zł brutto). Kryterium zmienia się wraz ze wzrostem liczby członków gospodarstwa domowego:



·         10 tys. zł brutto miesięcznie dla 1 os gospodarstwa domowego,

·         18 tys. zł brutto miesięcznie dla 2 os gospodarstwa domowego,

·         23 tys. zł brutto miesięcznie dla 3 os gospodarstwa domowego,

·         28 tys. zł brutto miesięcznie dla 4 os gospodarstwa domowego,

·         33 tys. zł brutto miesięcznie dla 5 os albo większego gospodarstwa domowego.

WAŻNE ! Przekroczenie limitów nie oznaczać będzie wykluczenia z programu – dopłaty zostaną odpowiednio pomniejszane.

W przypadku przekroczenia limitu przez gospodarstwo jednoosobowe, za każdą złotówkę przekroczenia limitu dopłata byłaby pomniejszona o 50 groszy, a w przypadku gospodarstwa dwuosobowego albo większego o 25 groszy. 

ZAPRASZAM DO KONTAKTU :)

blog
JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO BEZPIECZNEGO KREDYTU ?
Bartłomiej Szubryt  |  01.03.2023
Dzień dobry

 

Dzisiaj w kilku zdaniach o tym; jak skutecznie przygotować się na BEZPIECZNY KREDYT 2%, który jak wszystko wskazuje ruszy już w drugiej połowie tego roku.

 

1.     Zaczynamy od policzenia zdolności kredytowej. Na całe szczęście lutowe rozporządzenie KNF uwolniło w liczeniu zdolności bufor z 5% na 2,5%. To realnie zwiększyło zdolność większości gospodarstw domowych. W niektórych bankach zdolność skoczyła nawet o 30% :)

 

2.     Już teraz rozpoczynamy małe poszukiwania nieruchomości. W projekcie ustawy nie ma maksymalnej ceny metra2, ale jest maksymalna kwota kredytu:

- 500k dla singli lub związków nieformalnych

- 600k, jeśli kredytobiorca prowadzi gospodarstwo wspólnie z małżonkiem, lub gdy w skład gospodarstwa domowego kredytobiorcy wchodzi co najmniej jedno dziecko

Należy dodać, że maksymalny wkład własny to 200 tysięcy.

 W sumie można więc kupić nieruchomość maksymalnie za 700000 zł lub 800000 zł.

Czy to suma wystarczająca na zakup wymarzonej nieruchomości? Każdy sam odpowie sobie na to pytanie. Ufam jednak zdrowemu rozsądkowi i przekonaniu, że dla wielu będzie to bezpieczna granica poszukiwań :)

 

3.     Projekt ustawy jasno precyzuje kto może przystąpić do programu BEZPIECZNY KREDYT 2%. Oczywiście jak to projekt może jeszcze na wielu płaszczyznach zostać zmieniony, ale już teraz mamy bardzo ogólny zarys tego co można a czego nie :)

Warto również o tym porozmawiać, żeby w czerwcu nie okazało się, że jednak nie spełniamy warunków programu, lub mogliśmy się lepiej przygotować do kredytu.

 

4.     Czy pieniędzy wystarczy dla każdego? Jak każda „promocja” i ta ma swoje ograniczenia. W budżecie zostały wstępnie zapisane kwoty na ten rok i dwa kolejne. Czy to wystarczy zweryfikuje rynek. Ważne jest na pewno to, żeby nie czekać i jeżeli mamy potrzebę zakupu swojego M już na początku programu ustawić się na początku kolejki.

 

2023 - 3,2 mld zł 10 tysięcy kredytów

2024    13,2 mld zł 40 tysięcy kredytów

2025    10,2 mld zł 30 tysięcy kredytów

 

5.     Ostatni najważniejszy moim zdaniem punkt to umówienie się na spotkanie ze sprawdzonym ekspertem finansowym. TikToki, Instagramy nigdy nie zastąpią rzetelnie przekazanej wiedzy na indywidualnym spotkaniu. :) :) 

Zapraszam zatem do kontaktu 531186 942

blog
PROGRAM PIERWSZE MIESZKANIE
Bartłomiej Szubryt  |  20.12.2022

Kilka dni temu przedstawiciel rządu ogłosił rewolucyjny program, na który jako branża finansowa czekamy od kilku lat. Przy obecnym oprocentowaniu kredytów hipotecznych sam program robi spore wrażenie. Kredyt hipoteczny oprocentowany na 2% w skali roku!!!!


Zgodnie z zapewnieniami; program „Pierwsze Mieszkanie” ma wejść w życie już w drugiej połowie 2023 /1 lipca/.

Nie możemy jednak zapomnieć, że aby z niego skorzystać trzeba będzie spełnić kilka warunków.


Beneficjentami mają być osoby do 45 roku życia (w przypadku małżeństwa lub rodziców wystarczy, aby warunek ten spełniała jedna osoba).


Co nie mniej ważne, program kierowany jest do osób, które nie mają mieszkania i nigdy wcześniej go nie miały.


Maksymalna wysokość kredytu to 500 tys. zł w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego i 600 tys. w przypadku rodziców, pary małżeńskiej lub rodzica wychowującego dziecko. Do programu będą się kwalifikować mieszkania zarówno z rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Nie ma ograniczeń, co do metrażu czy liczby osób w rodzinie!!!


Główne założenia kredytu:

  • obniżka raty o różnicę między stałą stopą ustaloną w oparciu o średnie, pomniejszone o marżę, oprocentowanie kredytów o stałej stopie w bankach kredytujących, a oprocentowaniem kredytu zgodnie ze stopą 2 proc.
  • Okres dopłat do oprocentowania 10 lat;
  • możliwość połączenia z programem „Mieszkanie bez wkładu własnego”; dla przypomnienia ten program w innym moim artykule na stronie.
  • brak limitu ceny 1 m kw. przy zakupie mieszkania; ciężko zapomnieć jak przy poprzednich programach ze świecą szukaliśmy nieruchomości w Krakowie spełniających limit ceny za metr.
  • marża banku nie wyższa niż w innych kredytach. Tutaj mocno trzymam kciuki, ponieważ w innych programach „Rodzina na swoim”, lub „Mieszkanie dla młodych” oferta banków była droższa niż przy standardowej hipotece.


Przykłady

  • dla okresu spłaty kredytu 20 lat i kwoty kredytu 400 tys. zł, przy oprocentowaniu (z marżą) 8,46 proc. - pierwsza rata bez dopłaty to 4 486,67 zł, a pierwsza rata po dopłacie to 2 615,33 zł. Po 10 latach rata stała (przy założeniu, że warunki zostają bez zmian) to 2 475,44 zł.
  • okres spłaty kredytu 30 lat, kwota kredytu 350 tys. zł, oprocentowanie (z marżą) 8,46 proc. - pierwsza rata bez dopłaty to 3 439,72 zł, pierwsza rata po dopłacie to 1 802,31 zł. Rata stała po 10 latach (przy założeniu, że warunki zostają bez zmian) to 2 019,02 zł.


Kolejnym ułatwieniem dla wielu osób, które od ponad roku z niedowierzaniem obserwują malejąca zdolność kredytową ma być nowe stanowisko KNF, która zapowiada ułatwienia w dostępie do kredytów z okresowo stałym oprocentowaniem. W tych kredytach zdolność kredytowa ma być liczona dużo bardziej liberalnie niż dziś. Jest mowa o tym, że bufor na podwyżki stóp procentowych zostanie obniżony o połowę (do 2,5 pkt. proc. z 5 pkt. proc.) albo nawet mocniej, jeśli okres stałego oprocentowania będzie trwał dłużej niż 5 lat. To oznaczać może wzrost aktualnej zdolności kredytowej o lekko licząc 20-30%.

Dla tych, którzy "M" mają w planach drugą odsłoną programu jest konto oszczędnościowe

Drugim elementem rządowego pakietu rozwiązań jest konto oszczędnościowe, na którym zaoszczędzone pieniądze zostaną przeznaczone na zakup mieszkania, domu lub jego budowę. W tym przypadku także konieczne do spełnienia są pewne warunki. Nie chodzi jednak o wiek, a o warunki lokalowe.

- Specjalne konto oszczędnościowe będzie mogła otworzyć osoba, która w jednym posiadanym lokalu mieszka z co najmniej dwójką własnych lub przysposobionych dzieci - wskazują przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju i Technologii, dodając, że istotny jest przy tym metraż mieszkania.

Jest to program długoterminowy, a więc jego pozytywne skutki będą się objawiały już za kolejnego rządu. Plusem tego rozwiązania jest fakt, że z punktu widzenia budżetu znacznie taniej jest wspierać oszczędzanie, niż dopłacać do kredytu.

Przykład:

roczne oszczędności 12 tys. zł

inflacja 12,3%

Oprocentowanie banku 5%

premia oszczędnościowa 1476 zł

odsetki zwolnione z podatki Belki 600 zł

łącznie 2 076 zł


Serdecznie zapraszam do kontaktu i rozmowy w powyższym temacie.